Zdjęcia "własne", czyli jakie?

Gdzie znajdziecie Wasze najcenniejsze zdjęcia? Często tam, gdzie nikt nie zagląda.

„Robię taki projekt…”, „mam taki pomysł…”, tak często zaczyna się rozmowa o fotografii. Ktoś przez rok z samego rana będzie robił autoportret, ktoś inny fotografował lampy w mieszkaniach znajomych. Projekty dają poczucie, że wiemy, co robimy, dają nam ramy czasowe, jasno określony temat i wymierne efekty. Są lepsze i gorsze, ale robota idzie. Po zaprezentowaniu i omówieniu projektu, patrząc na ekran monitora:

— Masz coś jeszcze? — pytam.
— Nie, nic — odpowiada student.
— Jak to nic, a ten folder „własne”?
— To nic takiego, tak sobie robię.
— Pokaż, proszę…

Interesują mnie foldery, które nazywacie; własne, inne, luźne, reszta, ciekawostki, na potem, do przemyślenia. Chowacie w nich prawdziwe skarby. To prawda, są niedokończone, nienazwane i nie do końca zrozumiałe. Jednak w tych folderach znajdują się Wasze najcenniejsze myśli, nieposkromione ramami projektów, odważne, szczere i autentyczne. Czego brakuje? Wiary w swoją intuicję…

Źródło: Kanał Youtube

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki:

Dostałeś w prezencie aparat? Zobacz, jak wykorzystać jego potencjał Będą zmiany w Lytro Light Field Camera? Zrób to sam - nakładka typu ring flash [wideoporadnik] 8 podstawowych rad dla początkujących fotografów Radzimy co zrobić z przepaleniami w portretach [wideoporadnik] Jak zlikwidować podwójny podbródek? Poradnik dla początkujących Kiedy fotograf kradnie i popełnia plagiat, a kiedy się tylko inspiruje? Wojciech Plewiński opowiada o portrecie doskonałym Ile wydasz na lustrzankę? [ANKIETA] Efekt „sklepienia” sposobem na ciekawe zdjęcia Uchwyć prędkość z niezawodną precyzją Efektywna nawigacja w Photoshopie [wideoporadnik]

Popularne w tym tygodniu:

Kilka prostych pomysłów na zdjęcia wielkanocne z jajkami w roli głównej